Krzysztof Ogiolda

Obowiązkiem oficerów jest podejmować takie decyzje, które krwią żołnierzy nie szafują

3 października 1944 r., po 63 dniach walki, powstańcy skapitulowali. Szacuje się, że oddziały powstańcze straciły blisko 16 tys. żołnierzy, do niemieckiej Fot. Bundesarchiv, Bild 183-97906 / CC-BY-SA 3 października 1944 r., po 63 dniach walki, powstańcy skapitulowali. Szacuje się, że oddziały powstańcze straciły blisko 16 tys. żołnierzy, do niemieckiej niewoli trafiło ok. 15 tys. żołnierzy, a liczba ofiar cywilnych wyniosła od 150 tys. do 200 tys. Konsekwencją powstania było także gigantyczne zniszczenie miasta. [1]
Krzysztof Ogiolda

Rozmowa z Piotrem Zychowiczem, historykiem i publicystą, autorem książek "Obłęd '44" oraz "Pakt Ribbentrop - Beck", redaktorem naczelnym miesięcznika "Historia do Rzeczy"

- Pańska książka o powstaniu warszawskim nosi podtytuł: "Jak Polacy zrobili Stalinowi prezent, wywołując powstanie warszawskie". Śmiała teza, proszę ją obronić.

- Tragicznym aspektem wielkiej bitwy, jaką było powstanie warszawskie, jest to, że politycznie zyskał na nim tylko Związek Sowiecki. Jest taka słynna scena: Warszawa się dopala, mieszkańcy są wymordowani lub rozpędzeni, a po drugiej stronie Wisły, na praskim brzegu, siedzi dwóch działaczy komunistycznych, którzy już niedługo, w PRL-u, odegrają wielką rolę. Odbijają flaszkę wódki i rechoczą. Oni rozumieją, że niepodległa Polska, którą nienawidzili, skonała.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Krzysztof Ogiolda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.