Marek Rudnicki

Od kapo w Auschwitz po partyzanta AK. Niemiec, który porzucił swoich

Tajemnicza postać historii II wojny światowej: niemiecki kapo Lechenich o obco brzmiącym imieniu Jonny. Człowiek, którego wspomina ciepło legendarny Fot. Reprodukcja: Andrzej Szkocki Tajemnicza postać historii II wojny światowej: niemiecki kapo Lechenich o obco brzmiącym imieniu Jonny. Człowiek, którego wspomina ciepło legendarny rotmistrz Witold Pilecki w swoim raporcie.
Marek Rudnicki

To nieprawdopodobna historia, której bohaterem jest jeden z pierwszych kapo w Auschwitz, Jonny Lechenich. Po ucieczce z obozu walczył w oddziale AK

Jego historię próbują rekonstruować kolega Jonnego z partyzantki, mec. Waldemar Gałuszko ps. "Szatan", i Jűrgen Pagel, niemiecki historyk. Do dziś ten urodzony w małej miejscowości Busüm nad Morzem Północnym Niemiec pozostaje zagadką.

Był więźniem niemieckiego Konzentrationslager Sachsenhausen. Pewnego razu pojawił się tu SS-Obersturmbannfürer Rudolf Höss (komendant Auschwitz do 1943 r.) i osobiście wybrał 30 więźniów kryminalistów. 20 maja 1940 r. przetransportowano ich do KL Auschwitz jeszcze przed otwarciem obozu śmierci. Jednym z nich był Jonny Lecheniech. Dostał nr obozowy 19.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Marek Rudnicki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.