Eugeniusz Kurzawa

Za plecami Rosjan ląduje amerykański samolot

Za plecami Rosjan ląduje amerykański samolot Fot. archiwum
Eugeniusz Kurzawa

Na świeżo wyzwolonej Babimojszczyźnie przymusowo wylądował bombowiec B-17. Był uszkodzony, lotnicy ranni. Zanim pojawili się żołnierze Armii Czerwonej, Amerykanami zaopiekowali się ludzie z Nowego Kramska

Ewelina Wozińska, prezeska Towarzystwa Miłośników Ziemi Babimojskiej, pamięta, że jej babcia po wojnie nosiła bluzkę uszytą ze... spadochronu. Zaczęła szperać w historii. Pomagał jej Jarosław Doliński.
- W internecie znaleźliśmy książkę, wydaną po angielsku, w której dowódca amerykańskiego samolotu, William C. Sylvernal, opisuje zdarzenie sprzed niemal siedemdziesięciu lat - relacjonuje Wozińska.

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Eugeniusz Kurzawa

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.