Krzysztof Strauchmann

Zbrodnia na zamku

Pałac w 1968 roku, na pięć lat przed unicestwieniem przez saperów Fot. Zbiory archiwalne E. Hałajko Pałac w 1968 roku, na pięć lat przed unicestwieniem przez saperów
Krzysztof Strauchmann

Saperzy wysadzili w powietrze mury, a robotnicy z kombinatu rolnego w czynie społecznym posprzątali resztę. I tak skończyła się historia pięknego zamku w Białej Nyskiej.

Pałac w 1968 roku, na pięć lat przed unicestwieniem przez saperów
Zbiory archiwalne E. Hałajko Zamek w Białej Nyskiej był przed wojną perłą architektury pałacowej na Opolszczyźnie

Zamek w Białej Nyskiej był przed wojną perłą architektury pałacowej na Opolszczyźnie
(fot. Zbiory archiwalne E. Hałajko)

Oni wszyscy byli przekonani, że działają zgodnie z prawem i robią coś pożytecznego. Wysocy urzędnicy, działacze partyjni spotykali się na prywatnych rozmowach i decydowali.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.