Zginął, bo był wierny ojczyźnie

Kazimierz Bartel 1929 Fot. Wikimedia Commons/Unknown [1] Kazimierz Bartel 1929

26 lipca 1941 we Lwowie na rozkaz Heinricha Himmlera został rozstrzelany profesor Kazimierz Bartel.

Zaczął od mechaniki

Kazimierz Bartel ukończył Państwową Szkolę Przemysłową we Lwowie z dyplomem mistrza ślusarskiego. Po maturze rozpoczął studia mechaniczne na Politechnice Lwowskiej. Studiował także matematykę i filozofię na Uniwersytecie Franciszkańskim we Lwowie i Uniwersytecie Ludwiga Maximiliana w Monachium. Jako jeden z pierwszych uczonych w Austrii otrzymał tytuł doktora nauk technicznych. Podjął pracę na Politechnice Lwowskiej. W 1917 roku uzyskał tytuł profesora nadzwyczajnego.

Podczas pierwszej wojny światowej został zgłoszony do armii austro-węgierskiej. Brał udział w walkach polsko-ukraińskich jako dowódca wojsk kolejowych i komendant obrony lwowskiego Dworca Głównego. Od 1919 roku stał na czele oddziału Kierownictwa Budowy Pociągów Pancernych. Odnosił spore sukcesy, czego efektem było powołanie Bartla na ministra kolei żelaznych.

W 1922 roku Bartel został wybrany do Sejmu. Początkowo był członkiem PSL "Wyzwolenie", następnie razem z Marianem Zyndramem-Kościałkowskim i Bolesławem Wysłouchem założył Klub Pracy.

Do pięciu razy sztuka

Kazimierz Bartel 1929
Wikimedia Commons/ Autor nieznany/ [1] Marszałek Piłsudski na Zamku po wyborze prezydenta Mościckiego. Obok Bartel

V Rząd Bartla 29.12.1929.
(fot. Wikimedia Commons/Autor nieznany/ 1])

15 maja 1926 roku Bartel został desygnowany przez Macieja Rataja na stanowisko premiera. Dzień później wydał oświadczenie, w którym przedstawił założenia swojej polityki. Wezwał do zachowania spokoju, ciężkiej pracy i poświęcenia ojczyźnie. Za wzór moralny uznawał Józefa Piłsudskiego. Obiecał usunięcie ze stanowisk politycznych osób niekompetentnych i skorumpowanych.

Jego rząd składał się z osób bezpartyjnych. Bartel pozostał na stanowisku ministra kolei, a Piłsudski został ministrem spraw wojskowych.

Był człowiekiem pogodnym i sympatycznym. Nawet jego sejmowi przeciwnicy przyznawali, że w relacjach osobistych trudno nie lubić Bartla. Jako premier nie widział powodu, by bez wyraźnej konieczności sprawiać komukolwiek przykrość.

4 czerwca Ignacy Mościcki został wybrany na głowę państwa, a Bartel z rządem podał się do dymisji. Nowy prezydent desygnował go ponownie na premiera. Po trzech dniach od propozycji sformułowano drugi rząd Bartla.

Ogłosił konieczność walki z biurokracją, wprowadzenia apolityczności wojska i likwidacji Ministerstwa Robót Publicznych. Starał się także poprawić sytuację polskich Żydów. Rządy wpłynęły na polepszenie funkcjonowania administracji państwowej.

Ministrowie gabinetu Bartla mieli działać sprawnie i nie oglądać się na żadne polityczne więzi i przyjaźnie. Urzędnicy premiera sprawdzali i zatwierdzali budżet każdego ministerstwa. Każdy minister odpowiadał przed premierem za działanie swojego urzędu.

Klub Chrześcijańskiej Demokracji zgłosił wniosek o wotum nieufności dla ministrów Antoniego Sujkowskiego i Kazimierza Młodzianowskiego z rządku Bartla. Wniosek został przyjęty, a rząd podał się do dymisji. Marszałek Piłsudski polecił jednak prezydentowi, żeby powołał gabinet w tym samym składzie.

Trzeci rząd Kazimierza Bartla potrwał zaledwie cztery dni. 30 września zebrała się rada gabinetowa, która zdecydowała o rozwiązaniu parlamentu. Nowym premierem został Piłsudski.

Kazimierz Bartel objął stanowisko wicepremiera, ministra wyznań religijnych i oświecenia publicznego. Marszałek Piłsudski zajął się głównie sprawami wojska i polityką zagraniczną. Podczas wyborów w marcu 1928 roku nowym marszałkiem został Ignacy Daszyński. Premier podał się do dymisji, a na swoje miejsce ponownie wyznaczył Bartla. Krótko po zmianie wybuchła afera Czechowicza (budżet państwa został przekazany na kampanie BBWR - Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem).

Bartel znów zadecydował o podaniu się do dymisji. Jego miejsce zajął Kazimierz Świtalski. Posadą nie cieszył się jednak zbyt długo. Sejm przyjął wniosek o wotum nieufności wobec gabinetu Świtalskiego. Po raz piąty premierem został Kazimierz Bartel. Posadę obejmował z wieloma wątpliwościami, głównie ze względu na zły stan zdrowia. 15 marca 1930 roku podał się do dymisji, a niedługo po tym złożył swój mandat poselski. Wycofał się z polityki i wrócił do kariery naukowej. Został wybrany rektorem Politechniki Lwowskiej.

Nazywano go pachołkiem żydokomuny

Marszałek Piłsudski na Zamku po wyborze prezydenta Mościckiego. Obok Bartel
(fot. Wikimedia Commons/ Autor nieznany/ [1])

W 1937 został powołany przez Prezydenta RP na senatora. Dwa lata później stanął na czele Komitetu Obywatelskiego. Po zajęciu Lwowa przez Niemców Bartel został aresztowany przez Gestapo. Hitlerowscy żołnierze kazali żonie i córce Bartla opuścić mieszkanie. Antyki zostały rozkradzione, a cenna biblioteka rodzinna spalona. W rodzinnej willi zamieszkali gestapowcy. 2 lipca 1941 roku Bartel został przewieziony do więzienia przy ulicy Pełczyńskiej. Dwadzieścia dni później aresztowanego przewieziono do placówki przy ulicy Łąckiego.

Wyzywano go od pachołków żydokomuny i pewnego razu, jak podał Stefanowicz, gestapowiec kazał Bartlowi czyścić buty Ukraińcowi z Hilfsgestapo, "by polski profesor i minister czyścił buty parobkowi ukraińskiemu od koni". Bartel był załamany psychicznie i, jak pisał mi Stefanowicz, nie mógł zrozumieć istoty całej tragedii.

Nie chciał być marionetką

Bartlowi zaproponowano utworzenie rządu marionetkowego okupowanej. Profesor odmówił, a reakcja Niemców była natychmiastowa. Heinrich Himmler wydał rozkaz rozstrzelania Bartla.

Kazimierz Bartel został zabity 26 lipca 1941 na Wzgórzach Wuleckich. Egzekucji dokonali członkowie oddziału Einsatzkommando zur besonderen Verwendung. W tym samym miejscu zamordowano także innych polskich naukowców.

Hitlerowcy podjęli decyzję o ukryciu dokonanej zbrodni. Sformowali z Żydów oddział "Sonderkommando 1005", który miał odkopywać mogiły zbiorowe i palić zwłoki. Żydzi odnaleźli dokumenty potwierdzające, że w grobie zostali pochowani polscy profesorowie.

3 lipca 2011 roku na Wzgórzach Wuleckich odsłonięto pomnik ku czci zamordowanych.

Wszystkie cytaty pochodzą z:

Richard M. Watt: Gorzka chwała. Polska i jej los 1918-1939. Warszawa: A.M.E Plus Group Sp. z o.o., 2005.

Oprac. na podstawie artykułu z Wikipedii, autorstwa, udost. na licencji CC-BY-SA 3.0

[1] Zdjęcie udostępnione jest na licencji:

Creative Commons
Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach. 2.5.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.