Łukasz Klimaniec

Jak pradziadek erotyki oglądał, czyli filmy z Bielska rodem

Jak pradziadek erotyki oglądał, czyli filmy z Bielska rodem Fot. materiały Jacka Kachela
Łukasz Klimaniec

Erotyczne filmy z austriackiego studia filmowego "Saturn" emitowano na początku stulecia podczas tzw. męskich wieczorków w kinie znajdującym się w hotelu Kaiserhof w Bielsku - ustalił Jacek Kachel, bielski historyk, dziennikarz i fotograf. I dotarł do produkcji, które rozpalały zmysły naszych pradziadków

- To kolejny przykład na to, że tak naprawdę ludzie się nie zmieniają. Mają podobne pragnienia, radości, smutki i zawsze byli wrażliwi na piękno kobiecego ciała - komentuje Jacek Kachel.

Student zabrał się za kręcenie erotyków

Jacek Kachel jest autorem wielu historycznych publikacji. Pracując nad ostatnią książką "Bialski Ilusion" opisywał, jak niełatwe życie miał ówczesny właściciel kina w Bielsku Adolf Zenker. Końcem 1911 roku magistrat Bielska zakazał Zenkerowi działalności ze względu na uchybienia formalno-prawne związane z przepisami przeciwpożarowymi i policyjnymi. Zenker odwołał się argumentując, że nigdy nie roszczono sobie etycznych pretensji względem jego przedsięwzięcia, a "wszystkie filmy z tzw. męskich wieczorków były wcześniej pokazywane policji i gminnej komisji".

I tak Kachel odkrył, że nasi pradziadkowie w Kaiserhofie oglądali pikantne filmy tylko dla dorosłych. W kinie, jakie w Kaiserhofie prowadził Adolf Zenker, można było oglądać produkcje austriackiego studia filmowego "Saturn", którego właścicielem był Johann Schwarzer, urodzony w 1880 roku w Javorniku na Śląsku. Schwarzer studiował chemię, ale jego pasją stała się fotografia. W Wiedniu założył studio fotograficzne. Zasłynął jako mistrz fotografii dzieci i portretów rodzinnych.

Ale na rynku konkurencja była duża. Dlatego zainteresował się... fotografią erotyczną. Kachel podkreśla, że na początku stulecia nad Dunajem furorę robiły francuskie filmy erotyczne, które wyświetlano na nocnych pokazach dla mężczyzn. Były to filmy, które należy zakwalifikować właściwie jako filmy pornograficzne. Schwarzer poszedł w innym kierunku. Otworzył nowy rozdział w produkcji filmów erotycznych.

To nie pornografia, raczej artystyczne podejście

Jego filmy nie mają nic wspólnego z pornografią, a są - jak byśmy dzisiaj powiedzieli - artystycznym podejściem do piękna kobiecego ciała - uważa Jacek Kachel. Głównym tematem filmów Schwarzera był podglądacz. Często nieporadny i gapowaty przez co budził sympatię widzów, którzy identyfikowali się z nim. W filmach wiele jest motywów scen w kąpieli, orientalnych motywów haremowych, relacji artystka - modelka czy nieśmiałego podglądacza lub śniącego mężczyzny.

- Schwarzer we wszystkich reklamach i katalogach podkreśla, że jego filmy mają zacięcie artystyczne i smak, a przede wszystkim stronią od żenujących scen - zaznacza Kachel. Ale szef "Saturna" nie nacieszył się sukcesem. W 1911 roku sąd zakazał publikacji jego filmów, więc skupił się na fotografii. Zginął w 1914 roku na froncie wschodnim.

Kino otworzył Adolf Zenker. Władzy się to nie podobało

Działając w Bielsku Zenker był konkurencją dla teatru miejskiego, który był oczkiem w głowie niemieckich nacjonalistów. Teatr wykorzystywano m.in. do propagowania niemieckości, co pośrednio przyczyniało się do małej popularności przedstawień. Ponieważ kino Zenkera odbierało teatrowi widownię, radni Bielska robili wszystko, by utrudnić mu życie. Gdy jego odwołanie wobec zamknięcia kina przyniosło skutek, przyznali dyrektorowi teatru dotację, na którą w połowie miał złożyć się... Zenker obłożony dodatkowym podatkiem.

W listopadzie 1912 roku w budynku teatralnym został uruchomiony kinematograf. Wtedy Zenker postanowił przenieść kino do Białej . Krótko potem radni Białej postanowili wybudować obok Ratusza kino miejskie, które otwarto 12 października 1913 roku. Kino przetrwało II wojnę, zyskało nazwę kino Wanda. W 1972 roku zostało jednak zburzone.

Łukasz Klimaniec

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.