Kolonie oraz obozy w czasach PRL-u były jedną z najczęstszych form wyjazdów wakacyjnych, organizowanych dla dzieci i młodzieży. Zobacz!

Monika Jaracz-Świerczyńska
Monika Jaracz-Świerczyńska
Narodowe Archiwum Cyfrowe
Kolonie oraz obozy w czasach PRL-u były jedną z najczęstszych form wyjazdów wakacyjnych, organizowanych dla dzieci i młodzieży – najczęściej przez zakłady pracy, w których zatrudnieni byli ich rodzice. Najmłodsi udawali się wówczas w różne regiony kraju, między innymi nad morze, na Mazury albo w góry, ale także do miast o wielu walorach turystycznych. Kolonie w Warszawie czy Krakowie nie należały do rzadkich, bowiem zarówno stolica, jak też gród Kraka kojarzyły się zawsze z wieloma atrakcjami. Takie wyjazdy na wakacje były bardzo wyczekiwane przez dzieci i młodzież, bowiem stanowiły wspaniałą przygodę oraz możliwość poznania nowych kolegów i koleżanek, a także zobaczenia nowych, bardzo często ciekawych oraz pięknych miejsc. Kolonie bez wątpienia integrowały, uczyły współpracy oraz niejednokrotnie stanowiły prawdziwą szkołę życia. Każdy, z daleka od domu i rodziny musiał sobie radzić z wszelkimi trudami, niewygodami czy też niektórymi rówieśnikami. Mieszkano zazwyczaj w skromnych warunkach, a podczas posiłków królowały potrawy rodem z barów mlecznych. Bez względu na przebieg wyjazdów, miały one wspólną cechę – wszyscy dobrze je wspominali oraz z utęsknieniem czekali na kolejny. Zobacz zdjęcia archiwalne z tamtych lat i poczuj klimat kolonii oraz obozów w PRL-u!

Współcześnie dzieci i młodzież wyjeżdżają na wakacje głównie z rodzinami

Obecnie, wakacje spędzane w gronie rodziny cieszą się największą popularnością – bez względu na miejsce oraz formę wypoczywania. Dzieci i młodzież wyjeżdżają ze swoimi rodzicami w różne zakątki kraju, a także za granicę. Bardzo częstymi kierunkami podróży są morze, góry oraz Mazury i inne zakątki o bogatych walorach przyrodniczych czy kulturalnych. Najmłodsi bardzo często uczestniczą w górskich wędrówkach, spływach kajakowych czy żeglowaniu po jeziorach bądź zbiornikach wodnych. Wraz z rodzicami nierzadko też zwiedzają piękne tereny podczas wycieczek rowerowych. Odwiedzają nieraz zabytkowe miejsca, poznają kulturę i tradycje regionalne. Spędzają więc czas aktywnie, a także korzystają z chwil na plażach czy z wielu atrakcji, jakich w czasie wakacji nie brakuje w wielu ośrodkach turystycznych. Jak się okazuje, sporo rodzin z dziećmi udaje się na wakacje również za granicę, co obecnie nie jest już rzadkim zjawiskiem. Kilkadziesiąt lat temu nie było to możliwe, zaś aktualnie otwarte granice państw oraz inne możliwości finansowe Polaków umożliwiają im dalsze podróżowanie. Dzieci i młodzież mają więc okazję do poznawania innych kultur oraz cywilizacji, a także zwiedzania miejsc jeszcze bardziej odległych. Oswajają się z tym, co inne, rzadko spotykane i różnorodne. Co najważniejsze, wakacje spędzane z rodzicami oraz rodzeństwem spajają wspólne więzi, wychowują i pozostawiają bezcenne wspomnienia.

Kilkadziesiąt lat temu okazją na wyjazd były głównie kolonie i obozy wakacyjne

W czasach PRL-u jedną z najczęstszych form wyjazdów wakacyjnych, przeznaczonych dla dzieci i młodzieży były kolonie oraz obozy. Organizowały je zazwyczaj zakłady pracy, w których zatrudnieni byli ich rodzice. Najmłodsi udawali się wówczas w różne regiony kraju, między innymi nad morze, na Mazury albo w góry, ale także do miast o wielu walorach turystycznych. Kolonie w Warszawie czy Krakowie nie należały do rzadkich, bowiem zarówno stolica Polski, jak też gród Kraka kojarzyły się zawsze z wieloma atrakcjami. Takie wyjazdy na wakacje były bardzo wyczekiwane przez dzieci i młodzież, bowiem stanowiły wspaniałą przygodę oraz możliwość poznania nowych kolegów i koleżanek, a także zobaczenia nowych, bardzo często ciekawych oraz pięknych miejsc. Kolonie bez wątpienia integrowały, uczyły współpracy i niejednokrotnie stanowiły prawdziwą szkołę życia. Każdy, z daleka od domu oraz rodziny, musiał sobie radzić z wszelkimi trudami, niewygodami czy też niektórymi rówieśnikami. Mieszkano zazwyczaj w skromnych warunkach, a podczas posiłków królowały potrawy rodem z barów mlecznych. Bez względu na przebieg wyjazdów, miały one wspólną cechę – wszyscy dobrze je wspominali oraz z utęsknieniem czekali na następny. Po powrocie do domu praktykowano listowną korespondencję z kolonijnymi przyjaciółmi, których nieraz spotykano jeszcze na kolejnych tego typu wyjazdach, w innych już miejscach. Znajomości te były więc często kontynuowane na dłużej, a każde następne spotkanie w ramach koloni czy obozu czyniło ten czas jeszcze bardziej atrakcyjnym, radosnym i wyczekiwanym.

W załączonej galerii prezentujemy fotografie archiwalne, przedstawiające dzieci oraz młodzież w czasach PRL-u, podczas wyjazdów wakacyjnych na kolonie i obozy. Zdjęcia zostały udostępnione przez Narodowe Archiwum Cyfrowe. Spójrz na fotografie z tamtych lat i zobacz, ja to było kiedyś!

Kolonie oraz obozy w czasach PRL-u. Zobacz zdjęcia archiwalne z tamtych lat!

Nie przeocz

Zobacz także

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konopia spowalnia raka?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na naszahistoria.pl Nasza Historia