Mój kochany Tarnopol umarł

Wanda Kopaniecka z dzieckiem znajomych Fot. archiwum rodzinne Wanda Kopaniecka z dzieckiem znajomych

Jak pisze w swoim wierszu Wanda Kopaniecka, w życiu dwie wielkie miłości. Pierwsza to jej ukochane dzieci. Druga to kresowy Tarnopol, miasto jej dzieciństwa i młodości

Na powitanie Wanda Kopaniecka otwiera gruby, niebieski notatnik zapisany starannym, równym pismem. To wiersze. W tym "Moje dwie miłości" pisze o uczuciach. Pierwsza miłość do ukochanych dzieci, a druga do Tarnopola, jej miasta ukochanego. Z trudem powstrzymuje wzruszenie, gdy opowiada o Kresach. Jej Kresach. I zabiera nas na spacer po Tarnopolu. Najpierw jest ulica Tatarska i mały, biały dom pokryty błyszczącą w słońcu cynkową blachą.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.