Skarby wykopane w pasażu Schillera! Oto znaleziska wykopane podczas robót! ZDJĘCIA

Magdalena Rubaszewska
Pasaż Schillera to jeszcze plac budowy, roboty zakończą się w trzecim kwartale 2023 roku.
Pasaż Schillera to jeszcze plac budowy, roboty zakończą się w trzecim kwartale 2023 roku. Magdalena Rubaszewska
Srebrna obrączka, mosiężna bransoleta, fragment kafla piecowego ozdobnego w kształcie aniołka, kopiejka z 1896 roku, mosiężny element dekoracyjny w kształcie kwiatu od mebla, kilka tekstylnych plomb ołowianych, w tym jedna z napisami cyrylicą, co świadczy o tym, że pochodzi z okresu zaborów - to znaleziska wykopane podczas robót prowadzonych w rewitalizowanym pasażu Schillera.

- Znaleźliśmy butelki apteczne z okresu dwudziestolecia międzywojennego oraz gwintowane po napojach pochodzące z końca lat 30. ubiegłego wieku lub nawet powojennych, fragmenty kafli, cegły z sygnaturą cegielni na Brusie Ludwika Meyera. I chyba najładniejsze znalezisko - platerowana tabakiera, która sto lat przeleżała w dole na wapno - mówi Anna Nierychlewska, archeolog pracująca w pasażu.

Pasaż Schillera. To miejsce wyglądało zupełnie inaczej

Dotychczas podczas przekopywania się przez pasaż łącznie natrafiono na ponad 20 znalezisk z XIX wieku do lat 30 ubiegłego wieku.

To rzeczy zagubione, zapomniane, zostawione przy rozbiórkach, wyburzeniach, przebudowach, którym to miejsce zostało poddane wielokrotnie. W czasach, z których pochodzą te wydobyte "skarby", wyglądało ono zupełnie inaczej. Przy ul. Piotrkowskiej stały dwa drewniane domy, wyburzono je wraz z jedną z oficyn pod koniec lat 30. ubiegłego wieku, gdy zaczęto urządzać tzw. ul. Parkową, łączącą ul. Piotrkowską z ul. Sienkiewicza.

Pasaż Schillera to jeszcze plac budowy, roboty zakończą się w trzecim kwartale 2023 roku.

Skarby wykopane w pasażu Schillera! Oto znaleziska wykopane ...

Na zachowanych zdjęciach widać szyldy, kawiarnię "Egzotyczna" z tarasem, która stanęła na miejscu jednego z drewniaków, a w późniejszym okresie kawiarnię Hortexu. W głębi dzisiejszego pasażu pod adresem ul. Piotrkowska 108 działała tkalnia ręczna z lat 90. XIX wieku (wcześniej odkryto jej fundamenty), zbudowana przez Ferdynada Endego. Stały przy niej budynki gospodarcze, w tym pralnia, ślusarnia, a w późniejszych czasach odlewnia.

W pasażu odkryto także studnię, którą zapewne wykopano na podwórku przed postawieniem tych budynków gospodarczych oraz piwniczkę należącą do jednego z nich. Dawna zabudowa pasażu zniknęła, by poprowadzić ciepłociąg, gazociąg, wodociąg, wznieść budynki urzędu, wybudować podziemne toalety (czynne jeszcze w latach 90. ubiegłego wieku).

Pasaż Schillera. Rewitalizacja trwa

Teraz pasaż Schillera po raz kolejny jest poddawany zmianom. Dotychczas wymieniono wszystkie instalacje podziemne, ułożono nowy ciepłociąg, fragment nawierzchni w części położonej najbliżej budynków Urzędu Miasta. Gdy mróz odpuści, a śnieg stopi się, będzie układana nawierzchnia w pozostałej części pasażu, instalowana fontanna, rozpocznie się sadzenie drzew, krzewów, ustawianie ławek. Rewitalizacja zakończy się w trzecim kwartale tego roku.

Natomiast pamiątki dawnej Łodzi, świadczące o jej zróżnicowaniu i bogactwie kulturowym Łodzi w okresie rozkwitu gospodarczego oraz w okresie międzywojennym, trafią do muzeum.

Co odkryto w pasażu Schillera w Łodzi? Trwa gruntowna przebu...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydarzenia ze świata

Komentarze 20

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Przy Urzędzie Miasta Łodzi granit, wodotryski i scenografia do widokówek, a wy dalej jeździcie po dziurach:

https://expressilustrowany.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://dzienniklodzki.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://lodz.naszemiasto.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz
G
Gość
8 lutego, 20:28, Gość:

„Fundacja w Liechtensteinie, do której trafiły miliony euro ze sprzedaży kolekcji Czartoryskich, do dziś nie wydała nawet eurocenta na wsparcie polskiej kultury. Adam Czartoryski obraca tym kapitałem na giełdzie.“

„Historia fundacji szczególnie przyśpieszyła mniej więcej od 2015 r., a wnioski o zmianę jej statutu zaczęły wpływać do sądu rejestrowego z zadziwiającą wprost regularnością. Proces przekształcenia przeprowadzono stopniowo za pomocą wielu ewolucyjnych zmian ingerujących w jej pierwotny ustrój.

(…)

Ostatnich zmian statutowych dokonano tuż przed sprzedażą kolekcji. Poprzednia wersja dokumentu złożonego w KRS ciągle zabraniała dokonania tego typu transakcji. Wprowadzono zatem wprost w statucie możliwość sprzedaży kolekcji, a następnie niezwłocznie przeprowadzono transakcję. Usunięto również m.in. zapis przywołujący wieczysty charakter fundacji.

23 grudnia 2016 r. dotychczasowy zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich podał się do dymisji. Prezes tłumaczył publicznie tę decyzję utratą zaufania do fundatora z uwagi na prowadzone negocjacje dotyczące sprzedaży zbiorów; miały one się odbywać bez udziału, a nawet wiedzy zarządu fundacji.“

„29 grudnia 2016 r., a więc niespełna tydzień po dymisji poprzedniego zarządu, Fundacja Książąt Czartoryskich, reprezentowana już przez nowy zarząd, podpisała wielką historyczną umowę o przekazaniu Skarbowi Państwa całej kolekcji Czartoryskich oraz nieruchomości w Krakowie za kwotę 100 mln euro.

(…)Życie wszak szybko dopisało do tej historii epilog.

Pod koniec 2018 r. fundacja poinformowała, że nie ma już pieniędzy na dalszą działalność. Rzecz wydaje się zastanawiająca. Przecież to ta sama fundacja, która przez lata otrzymywała kilku- czy kilkunastomilionowe datki od polskiego podatnika, a dopiero co otrzymała kwotę, bagatela, blisko 500 mln zł. Fundacja podjęła jednak decyzję o przekazaniu środków zgromadzonych w okresie swojej działalności, w tym w szczególności kwoty właśnie na jej rzecz zapłaconej przez Skarb Państwa, na rzecz nowo powstałej fundacji Le Jour Viendra z siedzibą w Liechtensteinie. Trafiło do niej ok. 85 mln euro. Pozostały majątek przekazano zaś na rzecz trzech innych (książęcych i hrabiowskich) fundacji.“

„Platforma dopatrzyła się nieprawidłowości wokół kupna kolekcji Fundacji Czartoryskich, w której znajdował się między innymi słynny obraz Leonarda da Vinci "Dama z gronostajem". Pod koniec grudnia 2016 roku polski rząd zapłacił za nią 100 mln euro. Rok późnej fundacja poinformowała, że przekazuje swoje pieniądze nowo założonej fundacji o nazwie Le Jour Viendra, z siedzibą w Lichtensteinie.(…)POzłożyła w tej sprawie zawiadomienia do CBA i prokuratury.

Jak tłumaczył na początku kwietnia Maciej Radziwiłł, prezes Fundacji XX Czartoryskich, przeniesienie pieniędzy do fundacji w Lichtensteinie nie ma na celu ich ukrycia i wydania, a zabezpieczenie przed prawem w Polsce.“

.

G
Gość
8 lutego, 21:32, Gość:

Brakuje lekarzy specjalistów, rosną kolejki. W Szczecinie na wizytę u endokrynologa trzeba poczekać nawet 10 miesięcy. Pacjentom pozostaje szukać porady albo prywatnie, albo w innym mieście.

.

G
Gość
8 lutego, 21:32, Gość:

Brakuje lekarzy specjalistów, rosną kolejki. W Szczecinie na wizytę u endokrynologa trzeba poczekać nawet 10 miesięcy. Pacjentom pozostaje szukać porady albo prywatnie, albo w innym mieście.

9 lutego, 10:48, Gość:

Zaraz po wyborach poko zrobi ci prywatne szpitale tylko że będziesz płakać że nie masz pieniążków.

Nie zrobi, a szkoda.

Ale kłam dalej. Strasz ile wlezie.

G
Gość
8 lutego, 21:32, Gość:

Brakuje lekarzy specjalistów, rosną kolejki. W Szczecinie na wizytę u endokrynologa trzeba poczekać nawet 10 miesięcy. Pacjentom pozostaje szukać porady albo prywatnie, albo w innym mieście.

Zaraz po wyborach poko zrobi ci prywatne szpitale tylko że będziesz płakać że nie masz pieniążków.

A
Adam Adam
8 lutego, 18:32, Gość:

Przy Urzędzie Miasta Łodzi granit, wodotryski i scenografia do widokówek, a wy dalej jeździcie po dziurach:

https://expressilustrowany.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://dzienniklodzki.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://lodz.naszemiasto.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

8 lutego, 18:41, Gość:

Chcesz kupę?

8 lutego, 18:52, Gość:

Chcę ją zrobić na twoją twarz, od dekad.

8 lutego, 19:14, Gość:

Zwal sobie gdy będziesz o tym marzyć.

I wyślij to temu niewyżytemu to będzie miał lukier na nadchodzący tłusty czwartek

A
Adam Adam
8 lutego, 18:32, Gość:

Przy Urzędzie Miasta Łodzi granit, wodotryski i scenografia do widokówek, a wy dalej jeździcie po dziurach:

https://expressilustrowany.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://dzienniklodzki.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://lodz.naszemiasto.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

8 lutego, 18:41, Gość:

Chcesz kupę?

8 lutego, 18:52, Gość:

Chcę ją zrobić na twoją twarz, od dekad.

Zjedz kebsa najsampierw. Wypali mu oczy i już nie będzie pisał.

A
Adam Adam
8 lutego, 18:32, Gość:

Przy Urzędzie Miasta Łodzi granit, wodotryski i scenografia do widokówek, a wy dalej jeździcie po dziurach:

https://expressilustrowany.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://dzienniklodzki.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://lodz.naszemiasto.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

8 lutego, 18:41, Gość:

Chcesz kupę?

Zjadaj. A ja idę na pizzę. Wszak dziś dzień pizzy.

G
Gość
"To też są fakty." – Fakty TVN ?
G
Gość
9 lutego, 09:21, Gość:

Przy Urzędzie Miasta Łodzi granit, wodotryski i scenografia do widokówek, a wy dalej jeździcie po dziurach:

https://expressilustrowany.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://dzienniklodzki.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://lodz.naszemiasto.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

Po prywatyzacji szpitali zapowiadanej dumnie przez doktora Kopertfielda sytuacja znacząco się poprawi:)

"Szpital nadal będzie przyjmował pacjentów nieodpłatnie, w ramach ubezpieczenia. Jednak dotyczy to tylko usług objętych ubezpieczeniem. Po wyczerpaniu limitu wynikającego z kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia szpital ma prawo pobierać opłaty. Może od nas żądać pieniędzy, gdy nie podpisze kontraktu, bo np. uzna, że proponowane przez NFZ ceny są za niskie."

https://www.termedia.pl/mz/Prof-Grodzki-Kiedy-odzyskamy-wladze-zrobimy-wszystko-aby-zakaz-prywatyzacji-szpitali-przestal-obowiazywac,28357.html

https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/130279,cala-prawda-o-prywatyzacji-szpitali.html

G
Gość
8 lutego, 20:28, Gość:

„Fundacja w Liechtensteinie, do której trafiły miliony euro ze sprzedaży kolekcji Czartoryskich, do dziś nie wydała nawet eurocenta na wsparcie polskiej kultury. Adam Czartoryski obraca tym kapitałem na giełdzie.“

„Historia fundacji szczególnie przyśpieszyła mniej więcej od 2015 r., a wnioski o zmianę jej statutu zaczęły wpływać do sądu rejestrowego z zadziwiającą wprost regularnością. Proces przekształcenia przeprowadzono stopniowo za pomocą wielu ewolucyjnych zmian ingerujących w jej pierwotny ustrój.

(…)

Ostatnich zmian statutowych dokonano tuż przed sprzedażą kolekcji. Poprzednia wersja dokumentu złożonego w KRS ciągle zabraniała dokonania tego typu transakcji. Wprowadzono zatem wprost w statucie możliwość sprzedaży kolekcji, a następnie niezwłocznie przeprowadzono transakcję. Usunięto również m.in. zapis przywołujący wieczysty charakter fundacji.

23 grudnia 2016 r. dotychczasowy zarząd Fundacji Książąt Czartoryskich podał się do dymisji. Prezes tłumaczył publicznie tę decyzję utratą zaufania do fundatora z uwagi na prowadzone negocjacje dotyczące sprzedaży zbiorów; miały one się odbywać bez udziału, a nawet wiedzy zarządu fundacji.“

„29 grudnia 2016 r., a więc niespełna tydzień po dymisji poprzedniego zarządu, Fundacja Książąt Czartoryskich, reprezentowana już przez nowy zarząd, podpisała wielką historyczną umowę o przekazaniu Skarbowi Państwa całej kolekcji Czartoryskich oraz nieruchomości w Krakowie za kwotę 100 mln euro.

(…)Życie wszak szybko dopisało do tej historii epilog.

Pod koniec 2018 r. fundacja poinformowała, że nie ma już pieniędzy na dalszą działalność. Rzecz wydaje się zastanawiająca. Przecież to ta sama fundacja, która przez lata otrzymywała kilku- czy kilkunastomilionowe datki od polskiego podatnika, a dopiero co otrzymała kwotę, bagatela, blisko 500 mln zł. Fundacja podjęła jednak decyzję o przekazaniu środków zgromadzonych w okresie swojej działalności, w tym w szczególności kwoty właśnie na jej rzecz zapłaconej przez Skarb Państwa, na rzecz nowo powstałej fundacji Le Jour Viendra z siedzibą w Liechtensteinie. Trafiło do niej ok. 85 mln euro. Pozostały majątek przekazano zaś na rzecz trzech innych (książęcych i hrabiowskich) fundacji.“

„Platforma dopatrzyła się nieprawidłowości wokół kupna kolekcji Fundacji Czartoryskich, w której znajdował się między innymi słynny obraz Leonarda da Vinci "Dama z gronostajem". Pod koniec grudnia 2016 roku polski rząd zapłacił za nią 100 mln euro. Rok późnej fundacja poinformowała, że przekazuje swoje pieniądze nowo założonej fundacji o nazwie Le Jour Viendra, z siedzibą w Lichtensteinie.(…)POzłożyła w tej sprawie zawiadomienia do CBA i prokuratury.

Jak tłumaczył na początku kwietnia Maciej Radziwiłł, prezes Fundacji XX Czartoryskich, przeniesienie pieniędzy do fundacji w Lichtensteinie nie ma na celu ich ukrycia i wydania, a zabezpieczenie przed prawem w Polsce.“

To też są fakty.

G
Gość
8 lutego, 21:32, Gość:

Brakuje lekarzy specjalistów, rosną kolejki. W Szczecinie na wizytę u endokrynologa trzeba poczekać nawet 10 miesięcy. Pacjentom pozostaje szukać porady albo prywatnie, albo w innym mieście.

A to są fakty, nie kłamstwa pisowskiego trolla.

G
Gość
Przy Urzędzie Miasta Łodzi granit, wodotryski i scenografia do widokówek, a wy dalej jeździcie po dziurach:

https://expressilustrowany.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://dzienniklodzki.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz

https://lodz.naszemiasto.pl/tag/dziurawe-ulice-lodz
G
Gość
Po prywatyzacji szpitali zapowiadanej dumnie przez doktora Kopertfielda sytuacja znacząco się poprawi:)

"Szpital nadal będzie przyjmował pacjentów nieodpłatnie, w ramach ubezpieczenia. Jednak dotyczy to tylko usług objętych ubezpieczeniem. Po wyczerpaniu limitu wynikającego z kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia szpital ma prawo pobierać opłaty. Może od nas żądać pieniędzy, gdy nie podpisze kontraktu, bo np. uzna, że proponowane przez NFZ ceny są za niskie."

https://www.termedia.pl/mz/Prof-Grodzki-Kiedy-odzyskamy-wladze-zrobimy-wszystko-aby-zakaz-prywatyzacji-szpitali-przestal-obowiazywac,28357.html

https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/130279,cala-prawda-o-prywatyzacji-szpitali.html
G
Gość
Brakuje lekarzy specjalistów, rosną kolejki. W Szczecinie na wizytę u endokrynologa trzeba poczekać nawet 10 miesięcy. Pacjentom pozostaje szukać porady albo prywatnie, albo w innym mieście.
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na naszahistoria.pl Nasza Historia