Paulina Bajda

Wieś, która zniknęła jednego dnia

Ruiny cerkwi spalonej przez Ludowe Wojsko Polskie Fot. Nowiny Ruiny cerkwi spalonej przez Ludowe Wojsko Polskie
Paulina Bajda

Ludowe Wojsko Polskie wysiedliło i spaliło Krywe jednego dnia. Dziś we wsi mieszkają... dwie osoby.

Spokojna wieś leżała w szerokiej, poprzecinanej niewielkimi pagórkami dolinie, odcinającej się wyglądem na tle innych terenów w Bieszczadach.

Z jednej strony strzegł jej San, z drugiej niewielkie potoki, do niego spływające. Niegdyś wieś graniczyła z Hulskiem od wschodu i Tworylczykiem wraz z Tworylnem od strony zachodniej - dziś graniczy tylko z pozostałościami po tych wsiach. Jej nazwa Krywe (Krzywe) pochodzi właśnie od specyficznego terenu, w którym była położona.

W XVI wieku, właścicielem tej okolicy była rodziny Kmitów, a następnie ziemie przeszły w ręce rodziny Herburtów. Dwóch najbardziej znanych właścicieli ziemskich, którzy mieli w swym posiadaniu Krywe, to kasztelan Jędrzej Boguski z Boguszyc, herbu Rawicz, były łowczy sanocki oraz Feliks Łążyński herbu Lubicz. Pierwszy z nich, Boguski, nie był zbyt lubiany w okolicy i znany raczej z twardej ręki, niż aktów miłosierdzia.

W 1630 roku chłopi z sąsiednich wsi, Hulskiego i Zatwarnicy napadli na jego dwór znajdujący się w Krywem. Posiadłość została złupiona, a słudzy szlacheccy, którzy bronili dobytku odnieśli dotkliwe rany. W 1651 roku, po śmierci Andrzeja Boguskiego, dobra przeszły w ręce jego żony Marianny, a następnie jej córki o tym samym imieniu.

Na przełomie wieków XVIII i XIX majątek ziemski Krywe, przeszedł na własność rodziny Łążyńskich. Za rządów Feliksa Łążyńskiego, rozbudowano i odnowiono miejscowy dwór, wokół którego zasadzono okazały park i malownicze ogrody. Za jego czasów tego szlachcica w 1842 roku, zbudowano, murowaną cerkiew p.w. św. Paraskewii, a przy plebani powstała szkoła parafialna.

Po jego śmierci spadkobiercy nie potrafili jednak utrzymać okazałego majątku. Ostatecznie w 1875 roku, majątek wykupiony został przez Mikołaja i Julię Pisarczuków.

Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego z lat 1880-1914

Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego z lat 1880-1914


"Krywe, za Tworylnem, wieś na lewym brzegu Sanu, w powiecie Lisko, 506 m npm, ma parafię greckokatolicką, należy do parafii rzymskokatolikiej w Polance, a urzędu pocztowego w Chrewcie. Od południa ciągną się wielkie bory, przeważnie bukowe, po górach, z których najwyższa Stoły, dochodzi 967 m npm, od północy zaś za Sanem ciągnie się lesiste pasmo Odryt ze szczytami dochodzącymi 846 m npm bezwzględnej wysokości. Gleba wymaga pracowitej uprawy. Z 403 mieszkańców Krywego przebywa stale 6 na obszarze większej posiadłości, 329 wyznaje religię gr.-kat., a 74 rzym.-kat. Cerkiew murowaną zbudowano w r.1842. Posiadłość większa Mikołaja Pisarczuka ma obszaru 334 roli, 77 łąk i ogrodów, 159 pastwisk, i 1145 mr lasu; posiadłość mniejsza 476 roli, 246 łąk, 215mr pastwisk. Krywe graniczy za zachodu z Tworylnem, a na wschodzie z Hulskiem."


W późniejszym okresie Krywe stało się przedmiotem spekulacji, co nie sprzyjało zarządzaniu i rozwojowi wsi. W 1912 roku, nabył je Stanisław Kopczyński, który częściowo rozparcelował grunty dworskie.

Według danych ze spisu ludności z września 1921 roku, w 73 domach w Krywym mieszkało 459 osób, w tym 239 mężczyzn i 220 kobiet. 433 osoby były wyznania grekokatolickiego, 20 osób wyznania Mojżeszowego, a 6 osób to rzymscy katolicy. Pod względem przynależności narodowej spis podaje, że Krywe zamieszkiwało 433 Ukraińców i 26 Polaków. Żydów brak, ponieważ członkowie społeczności wyznania Mojżeszowego podali swą narodowość jako polską.

W czasie I wojny światowej Krywe znalazła się na linii frontu, co przyniosło zniszczenia we wsi i ofiary wśród mieszkańców. W okresie międzywojennym odbudowano zniszczone gospodarstwa. W 1931 roku, Krywe liczyło 82 domy i 597 mieszkańców. Charakterystyczną cechą wsi było to, że prawie połowa tutejszych rodzin nosiła nazwisko Wajda.

W 1935 roku, lasy i folwark nabyła firma drzewna "Pilak" będąca częścią koncernu naftowego "Małopolska". Na zachód od dawnego dworu wybudowano nowoczesny tartak parowy. Chciano również prowadzić odwierty w poszukiwaniu ropy. Te plany przerwał jednak wybuch II wojny światowej i podział wsi pomiędzy ZSSR i Niemcami z granicą biegnącą przez San.

Zakończenie wojny nie przyniosło ocalałym mieszkańcom spokoju. Najpierw w 1945 roku UPA, podpaliła wszystkie zabudowania i dwór. Rok później, w maju 1946 roku, nastąpiło przymusowe wysiedlenie do ZSRR. Ponad połowa mieszkańców zdołała wtedy ukryć się w lasach. Dzięki temu przeżyła w rodzinnej wsi jeszcze rok. Niestety na przełomie kwietnia i maja 1947 roku, w ramach akcji "Wisła", oddział Ludowego Wojska Polskiego dokonał wysiedlenia pozostałych mieszkańców. 320 osób, wywieziono pod Szczecinek w zachodniopomorskie, a zabudowania wsi spalono, ocalała jedynie cerkiew.

W opustoszałej dolinie pozostały jedynie fragmenty dawnych zabudowań: pozostałości dworu, tartaku oraz fragmenty podmurówek. Cerkiew, łaskawie oszczędzona przez wojsko polskie, z czasem została zdewastowana i ograbiona, a następnie podpalona. Dziś w miejscu tym znajduje się okazała ruina. Świątynię otacza tylko rozległy cmentarz z kilkunastoma zachowanymi nagrobkami.

Krywe najlepiej odwiedzać na wiosnę lub jesienią, wtedy, kiedy nie ma bujnej zieleni, dobrze widać ślady po dawnym dworze i tartaku parowym. Nad potokiem Krywiec w wielu miejscach można zobaczyć jeszcze fundamenty dawnych wiejskich chat, stare studnie czy fragmenty dróg.
Dziś w dolinie Krywego, poza terenem dawnych zabudowań, istnieje jedno gospodarstwo, zamieszkuje je od lat siedemdziesiątych, Antonina Majsterkowa z mężem Stanisławem, która prowadzi tam gospodarstwo agroturtstyczne.

Cerkiew greckokatolicka pw. św. Paraskiewii w Krywem, była najprawdopodobniej trzecią z kolei cerkwią w tym miejscu. Pierwsza wzmianka o cerkwi pochodzi już z roku 1589. Budowla orientowana, co w architekturze sakralnej oznacza zwrócenie części prezbiterialnej, mieszczącej ołtarz główny, ku wschodowi (łac. oriens - "wschód") - w stronę, z której ma nadejść Jezus Chrystus podczas drugiego przyjścia - paruzji. Ulokowana jest na niewielkiej górce, o nazwie Diłok, w myśl ogólnej zasady, iż Dom Boży powinien stać wyżej niż reszta zabudowań.

Obok cerkwi znajduje się dzwonnica parawanowa z II poł. XIX wieku. Obecnie cerkiew jest w ruinie, brak jej dachu. Mury są w większości zachowane. Wewnątrz resztki posadzki w postaci ośmiobocznych płyt terakotowych. Cerkiew otacza wieniec starych lip i jesionów. Obok znajdują się resztki cmentarza cerkiewnego. Podobno w 1980 roku, w cerkwi znaleziono ukryte w skrzynce po amunicji, archiwum UPA. Nie zostało ono jednak nigdy opublikowane. W zbiorach Muzeum Historycznego w Sanoku znajdują się dwie ikony z Krywego: Zaśnięcie Marii (XVII/XVIII w.) i św. Jerzy (XVIII w.).

Jako ciekawostkę można dodać iż, 13 sierpnia 2011 w ruinach cerkwi odbył się ślub jedynych jego mieszkańców - Antoniny i Stanisława Majsterków.

Zabudowania dworskie znajdowały się w północnej części wsi pomiędzy Sanem, a drogą na Hulskie - Tworylne. Sam dwór stał ponad drogą na grzbiecie wzgórza Diłok. W roku 1852 był tu dwór murowany, cztery dworskie budynki murowane oraz pięć drewnianych. Wymiary dworu to 30,5x11,8m, orientowany na godzinę 12.10.

Na osi dworu w kierunku północnym znajdował się park dworski (2,2ha). Przy osi parku stały dwa drewniane budynki, prawdopodobnie mieszkalne, natomiast na wschód od parku znajdowały się budynki gospodarcze. Zabudowania dworskie spaliły we wrześniu 1945 roku oddziały UPA. Do dnia dzisiejszego zachowały się ślady dworskiej podmurówki.

Młyn "stary" leżał na prawym brzegu potoku Krywiec, ok. 150 m powyżej jego ujścia do Sanu. Wykazany jest na mapie von Miega z 1780roku, oraz na mapie z roku 1824. Zlikwidowany prawdopodobnie z braku odpowiednich warunków wodnych.

Młyn "górny" na potoku Krywiec - znajdował się 630m na południe od cerkwi, a powstał około roku 1870. Budowa młyna wiązała się z niewielkim przesunięciem koryta potoku na odcinku ok. 20m. Prawdopodobnie powyżej młyna znajdowała się niewielka tama oraz zbiornik retencyjny o powierzchni ok. 25m2.

Młyn Mikołaja Hodowańca - nie wiadomo do końca gdzie się znajdował. Wiadomo tylko, że był on w miejscu, gdzie było źródło wody o cudownym smaku. Miejsce po jego młynie nazwano Młynyszcze.

PAULINA BAJDA, Nowiny

Paulina Bajda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.