70 lat temu amerykańska "latająca forteca" przymusowo wylądowała w Sławicach

Wrak amerykańskiego samolotu leżał na sławickiej łące jeszcze długo po wojnie Fot. Wikimedia Commons Wrak amerykańskiego samolotu leżał na sławickiej łące jeszcze długo po wojnie

Samolot B-17 leciał z Anglii i miał bombardować Chemnitz. Trafiony przez niemiecką obronę przeciwlotniczą zboczył na wschód i osiadł na łące. Załoga się uratowała

Na dowód, że amerykańska maszyna rzeczywiście zakończyła swój ostatni lot w sąsiedztwie potoku Ryjec, Paweł Przybyła, pasjonat historii Sławic, pokazuje zdjęcie pochodzące z marca lub kwietnia 1945 roku. Na wraku samolotu widać z daleka polskich żołnierzy z pułku artylerii lekkiej.

Samolot niezniszczalny

- Jeśli dobrze się przyjrzeć, na fotografii można zobaczyć charakterystyczną linię napowietrzną zasilającą przepompownię "Wróblin" - zwraca uwagę pan Przybyła.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.