83 bomby spadły na Rozwadę. Omyłkowo

Tak wyglądał zakład w Zdzieszowicach po bombardowaniu. Na uwagę zasługują leje, które pozostały w ziemi po wybuchach Fot. Archiwum USAF Tak wyglądał zakład w Zdzieszowicach po bombardowaniu. Na uwagę zasługują leje, które pozostały w ziemi po wybuchach

W południe 18 grudnia 1944 roku na Rozwadzę spadły bomby równając wieś z ziemią. W dywanowym bombardowaniu życie straciły 24 osoby

Trwała II wojna światowa. Wojska alianckie dominowały na froncie spychając żołnierzy Wehrmachtu. Żeby przyspieszyć kapitulację III Rzeszy, alianci zdecydowali się uderzyć w przemysł wojenny. W związku z tym od połowy 1944 roku bombardowali zakłady paliw syntetycznych w Kędzierzynie-Koźlu i Zdzieszowicach. Samoloty zrzucały bomby w nalotach dywanowych, by spotęgować straty.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.