Dzień Zaduszny. Kościół katolicki wspomina dziś wszystkich zmarłych wiernych

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Dzień Zaduszny. W Polsce tradycja tego święta zaczęła się tworzyć w XII w., a z końcem XV w. była już znana w całym kraju
Dzień Zaduszny. W Polsce tradycja tego święta zaczęła się tworzyć w XII w., a z końcem XV w. była już znana w całym kraju Fot. Krzysztof Kapica/ Polska Press
Dzień po uroczystości Wszystkich Świętych w Kościele katolickim przypada Dzień Zaduszny. 2 listopada w liturgii wspomina się wszystkich wierzących w Chrystusa, którzy odeszli z tego świata, a teraz przebywają w czyśćcu. Przekonanie o istnieniu czyśćca jest jednym z dogmatów wiary, ogłoszonym na soborze w Lyonie w 1274 r. Jak uczy Kościół, jest to miejsce pośmiertnej kary.

Przekonanie o istnieniu czyśćca potwierdzono i szczegółowo wyjaśniono na soborze trydenckim (1545-1563) w odrębnym dekrecie o czyśćcu, w którym zaakcentowano dwie prawdy: istnienie czyśćca jako pośmiertnej kary i to, że możemy pomagać duszom czyśćcowym w skróceniu ich kary.

Dzień Zaduszny: Modlitwa za zmarłych, by ulżyć ich cierpieniu

"Katechizm Kościoła katolickiego" wyjaśnia, że "grzech ma podwójny skutek. Grzech ciężki pozbawia nas komunii z Bogiem, a przez to zamyka nam dostęp do życia wiecznego. Każdy grzech, nawet powszedni (...), wymaga oczyszczenia albo na ziemi, albo po śmierci, w stanie zwanym czyśćcowym".

W związku z tym, jak uczy Kościół, trzeba się modlić za zmarłych, aby ulżyć ich cierpieniom.

Tradycja modlitwy za zmarłych, którzy czekają na spotkanie z Bogiem w niebie, sięga czasów biblijnych. Pierwsze wzmianki o modlitwie i złożeniu ofiary przebłagalnej za tych, którzy odeszli, są w Starym Testamencie.

Odpust zupełny

Od 1 listopada do 8 listopada można uzyskać dla zmarłych odpust zupełny. Warunkiem jest nawiedzenie cmentarza lub kościoła i wypełnienie zwykłych warunków, tj. przystąpienie do komunii św. – 1 listopada i odmówienie modlitw "Ojcze nasz", "Wierzę w Boga" i jakiejkolwiek modlitwy w intencjach wyznaczonych na dany dzień przez papieża.

Kościół katolicki a kremacja

Zgodnie z Kodeksem prawa kanonicznego Kościół zaleca zachowanie zwyczaju grzebania ciał zmarłych. Nie zabrania jednak kremacji, o ile nie została ona wybrana z pobudek przeciwnych nauce chrześcijańskiej, np. z braku wiary w ciała zmartwychwstanie czy z pogardy dla ciała ludzkiego.

Ze względu na szacunek dla ludzkiego ciała – według Kościoła – niedopuszczalne są także praktyki rozsypywania prochów zmarłych w przestrzeni publicznej, jak również przechowywanie ich w domu.

Prochy powstałe w wyniku kremacji – uważa Kościół – powinny być z szacunkiem złożone w miejscu świętym, którym jest cmentarz, zgodnie z przepisami liturgicznymi, stąd też nie można ich przechowywać w innych miejscach nieprzeznaczonych do pochówku.

Zaduszki – historia

Obchody Dnia Zadusznego zainicjował w 998 r. św. Odylon ( zm. 1048) – czwarty opat klasztoru benedyktyńskiego w Cluny (Francja). Praktykę tę początkowo przyjęły klasztory benedyktyńskie, ale wkrótce za ich przykładem poszły także inne zakony i diecezje. W XIII w. święto rozpowszechniło się na cały Kościół zachodni.

W wieku XIV zaczęto urządzać procesję na cmentarz do czterech stacji. Piąta stacja odbywała się już w kościele, po powrocie procesji z cmentarza. Przy stacjach odmawiano modlitwy za zmarłych i śpiewano pieśni żałobne – kolejno za biskupów i kapłanów, krewnych, dobrodziejów, pochowanych w parafii i za wszystkich zmarłych.

W Polsce tradycja Dnia Zadusznego zaczęła się tworzyć w XII w., a z końcem XV w. była znana w całym kraju.

Zwyczaj odprawiania przez każdego kapłana trzech mszy w Dzień Zaduszny zapoczątkował w XV w. zakon dominikanów w Hiszpanii. W 1748 r. papież Benedykt XIV zatwierdził tę praktykę dla Hiszpanii, Portugalii i ich kolonii. W 1915 r.. papież Benedykt XV na prośbę opata prymasa benedyktynów zezwolił, aby tego dnia każdy kapłan mógł odprawić trzy msze: w intencji poleconej przez wiernych, za wszystkich wiernych zmarłych i w intencji Ojca Świętego.

W Dzień Zaduszny o godz. 18.00 kard. Kazimierz Nycz poprowadzi procesję żałobną do krypt archikatedry warszawskiej. Będzie się modlił za zmarłych arcybiskupów warszawskich, prezydentów, książąt mazowieckich, ludzi kultury i sztuki, w tym m.in. za Gabriela Narutowicza, Ignacego Mościckiego, gen. Kazimierza Sosnkowskiego, Henryka Sienkiewicza i Ignacego Jana Paderewskiego. Następnie o godz. 19.00 odprawi mszę św. żałobną za zmarłych.

mm

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Dzień Zaduszny. Kościół katolicki wspomina dziś wszystkich zmarłych wiernych - Portal i.pl

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
A K
Nawiasem - w tekście jest błąd. Moim zdaniem w czyśćcu są dusze zbawione. To nie jest miejsce kary. Karą jest w piekle dla potepionych.
J
Jacek
Mam pytanie. W Szczecinie jest pełno zniszczonych cmentarzy. Nagrobki są murkami wokół placów zabaw. Na cmentarzu przy Potulickiej jest pętla tramwajowa. Jak to się ma do szacunku dla ludzkich zwłok? Przecież mieszkają tu ludzie wierzący, jest kościół instytucjonalny i takie makabryczne rzeczy jednocześnie miały miejsce. Pętla tramwajowa na grobach jest OK ale rozsypanie prochów w na oceanie już nie jest OK?
K
Karol
2 listopada, 9:00, Karol:

Ciekawy temat na główną stronę. To na prawdę nic ciekawego się nie dzieje? Taki news- czemu modlić się za zmarłych? Serio :) Ktoś wierzy to się modli. Proponuje inny: czy krasnoludki istnieją. Może na jutro?

No przecież jest temat- najbardziej atrakcyjne znaki zodiaku...poza tym z jakiego powodu skremowanie i rozsypanie prochów np. do oceanu ma oznaczać brak szacunku dla zmarłego i jego pamięci, zwłaszcza jeśli tego sobie zażyczy?

K
Karol
2 listopada, 10:30, Aniolek:

Acha...dogmat wiary. Czyściec stał się dogmatem wiary ponad 1000 lat (tysiąc) po śmierci założyciela chrześcijaństwa. No ogłosił to papież? Niesamowita religia i wyznanie.

A jeśli jutro ogłoszą że aby uzyskać zbawienie to trzeba raz w życiu udać się do Rzymu? A co najmniej do Częstochowy. Czy to także jako Katolik mam obowiązek w to uwierzyć?

A
Aniolek
Acha...dogmat wiary. Czyściec stał się dogmatem wiary ponad 1000 lat (tysiąc) po śmierci założyciela chrześcijaństwa. No ogłosił to papież? Niesamowita religia i wyznanie.
G
Gość
wiara czyni czuba, a często również niewolnika i oprawcę.

stop religiom w życiu publicznym
K
Karol
Ciekawy temat na główną stronę. To na prawdę nic ciekawego się nie dzieje? Taki news- czemu modlić się za zmarłych? Serio :) Ktoś wierzy to się modli. Proponuje inny: czy krasnoludki istnieją. Może na jutro?
J
Joko
Myślę że dziś to raczej pewien nawyk osób starszych. Dobrze że niektórzy znajdują w tym siłę. Zwyczaj zanikajacy
A
A K
Właśnie nie wiem po co się modlić za zmarłych. Jeśli wierzyli, to Bóg decyduje o ich zbawieniu. Nie wiem czemu człowiek i to inny ma mieć na to wpływ. Są zbawieni albo nie i nic tego nie zmieni. A już jakieś odpusty ustanawiane przez tego czy innego biskupa zupełnie przewracają to do góry nogami.
Wróć na naszahistoria.pl Nasza Historia
Dodaj ogłoszenie