"Mówimy jednym polskim językiem, a inaczej polskie słowa rozumiemy"

Gdy po śmierci stanę przed Bogiem, będę go prosił, aby nie przysyłał Polsce wielkich ludzi - mówił "Dziadek" Fot. Wikimedia Commons Gdy po śmierci stanę przed Bogiem, będę go prosił, aby nie przysyłał Polsce wielkich ludzi - mówił "Dziadek"

- Ponad wszystkim w Polsce zapanował interes jednostki i partii - mówił blisko sto lat temu marszałek Józef Piłsudski. Dziś moglibyśmy powtórzyć za nim te same słowa

- W sierpniu 1914 roku wyruszył pan na wojnę z garstką żołnierzy I Brygady. Wierzył pan, że uda się odrodzić Państwo Polskie?

- Rachunek tego rodzaju nazywa się romantyzmem, a u nas w Polsce nazywa się wariactwem. Na arenę wypadków rzucono miliony ludzi, gdzie "bóg wojny" przechodził ogromne przestrzenie niszcząc, paląc, nikt wtedy o Polsce nie myślał, nikt celem tych wysiłków Polski nie stawiał.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.