Adam Willma

Pamiętam szalone oczy tej dziewczynki

Trudno mówić o wybaczeniu, gdy na Ukrainie wciąż czci się zbrodniarzy... Fot. Archiwum prywatne/Gazeta Pomorska Trudno mówić o wybaczeniu, gdy na Ukrainie wciąż czci się zbrodniarzy...
Adam Willma

Rozmowa z dr. Aleksandrem Błachowskim, etnografem z Torunia

- Sejm dyskutował o rzezi na Wołyniu. Pan najlepiej wie, o czym ta dyskusja.

- Pochodzę z Podola, urodziłem się w Tarnopolu. Z dokumentów wynika, że moja rodzina mieszkała na Podolu od XVI wieku. Ojciec był inspektorem wojewódzkim PZU. W 1936 roku rodzice wyjechali do siostry mamy, która mieszkała w nadleśnictwie, później zamieszkali w Horochowie, 8-tysięcznym powiatowym miasteczku na Wołyniu. Zacząłem przed wojną chodzić do szkoły, ale kiedy przyszli Rosjanie, musiałem pracować, bo ojcu, który był już starszym człowiekiem, zabrali emeryturę.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Adam Willma

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.