Radosław Dimitrow

Doktor Ludwig Guttmann - twórca paraolimpiad

Ludwig Gutmann upamiętniony na rosyjskim znaczku pocztowym Fot. Wikimedia Commons Ludwig Gutmann upamiętniony na rosyjskim znaczku pocztowym
Radosław Dimitrow

Ludwig Guttmann zauważył, że sport bardzo pomaga w rekonwalescencji.

Urodził się 3 lipca 1899 r. w Toszku, blisko Strzelec. Po skończeniu szkoły średniej Ludwig Guttmann planował rozpocząć studia medyczne. By nabrać doświadczenia, postanowił najpierw zatrudnić się w szpitalu w Królewskiej Hucie (dziś Chorzów) jako wolontariusz. Tam młody Guttmann natrafił na pewnego górnika, który uległ wypadkowi i miał złamany kręgosłup. Kiedy zaczął sporządzać na jego temat notatki, ktoś mu zwrócił uwagę: - Nie marnuj swojego czasu, za parę tygodni będzie martwy - miał usłyszeć. Tak też się stało. Górnik zmarł, ale jego śmierć na zawsze odmieniła Guttmanna, który postanowił, że poświęci się neurochirurgii, żeby pomagać pacjentom m.in. z takimi urazami.

W związku ze swoim żydowskim pochodzeniem, po skończonych studiach, Ludwig Guttmann postanowił szukać pracy w szpitalu żydowskim we Wrocławiu. Szybko okazało się, że młody doktor jest niezwykle ambitny, co pozwoliło mu już w 1933 roku awansować na stanowisko dyrektora. Po dojściu do władzy Adolfa Hitlera w Niemczech wprowadzono w życie przepisy, że Żydzi nie mogą leczyć Aryjczyków.

Nasilające się prześladowania Żydów sprawiły natomiast, że na krótko przed wybuchem II wojny światowej, Guttmann uciekł z rodziną do Wielkiej Brytanii. W tym czasie był już znanym w Niemczech specjalistą, neurochirurgiem. Jako obywatel niemiecki Guttmann początkowo nie mógł wykonywać za granicą swojego zawodu. W 1944 r. powierzono mu jednak stworzenie oddziału dla inwalidów wojennych z porażeniem kręgosłupa w szpitalu Stoke Mandeville.

Trafiło do niego setki rannych osób. Guttmann opracował w tym czasie nie tylko program rehabilitacji niepełnosprawnych, ale także opracował plany powrotu do życia tych osób w brytyjskim społeczeństwie. Doktor zauważył wtedy, że ludzie, którzy na skutek ciężkiego urazu zostali sparaliżowani, przeżywali załamanie. Rekonwalescencję nie ułatwiały wtedy także stereotypy, które panowały w społeczeństwie - uważano, że kalectwo jest cechą, którą należy wręcz ukrywać. Ludwig Guttmann zauważył natomiast, że zainteresowanie pacjentów sportem pomaga im wyznaczyć nowe cele i ułatwia powrót do zdrowia.

28 lipca 1948 doktor postanowił zorganizować nietypowe - jak na tamte czasy - zawody. Na trawniku przed szpitalem w Stoke Mandeville zorganizował mistrzostwa w strzelaniu w łuku. Wzięło w nich udział 16 weteranów wojennych (w tym dwie kobiety), którzy byli sparaliżowani na skutek urazu kręgosłupa. Cztery lata później na igrzyska w Stoke Mandeville zjechało już 130 zagranicznych uczestników. Natomiast w 1960 roku w Rzymie odbyły się pierwsze w historii igrzyska paraolimpijskie - inicjatorem był oczywiście Ludwig Guttmann. Obecnie igrzyska paraolimpijskie odbywają się w sześciu głównych kategoriach. Uczestnicy podzieleni są ze względu na rodzaj niepełnosprawności tak, by jak najbardziej zrównać ich szanse. Kategorie to: po amputacji, porażenie mózgowe, niepełnosprawność intelektualna, wózek inwalidzki, niewidomi oraz inni. Aby wystartować na igrzyskach paraolimpijskich należy uzyskać kwalifikację - podobnie jak na igrzyska olimpijskie.

Tekst powstał we współpracy z Piotrem Smykałą, znawcą lokalnej historii i autorem książek. W artykule wykorzystano fragmenty tekstu „Ludwig Guttmann. Lekarz na małym trawniku wymyślił wielką paraolimpiadę” opublikowaną w portalu polskatimes.pl

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Naszej Historii.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Naszej Historii
  • codzienne e-wydanie Naszej Historii
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Radosław Dimitrow

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.