Fabryka śmierci

Brama obozu w Sławęcicach. Brama obozu w Sławęcicach.

Syntetyczna benzyna potrzebna armii do podboju kolejnych krajów, materiały wybuchowe, cyklon B - wszystko to produkowano w zakładach pod Kędzierzynem.

III Rzesza miała trwać tysiąc lat i rozciągać się od Atlantyku aż po Ural. Do osiągnięcia tego celu trzeba było jednak nie tylko nowoczesnych czołgów oraz niezawodnych samolotów. Najlepszy nawet sprzęt staje się bowiem bezużyteczny, jeżeli zabraknie do niego paliwa.

Sęk w tym, że w latach 30. ubiegłego wieku pokłady ropy naftowej w Niemczech były bardzo ograniczone, a kupowanie jej od innych krajów w warunkach już prowadzonej wojny mogło być ryzykowne z punktu widzenia strategii prowadzenia walki.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.