Już dawno młodzi Niemcy pisali, że Hitler był królem Holandii albo kanclerzem RFN

Z planu zdjęciowego "Miasto 44", serialu poświęconego powstaniu warszawskiemu. [1] Fot. Mateusz Opasiński/Wikimedia Commons Z planu zdjęciowego "Miasto 44", serialu poświęconego powstaniu warszawskiemu. [1]

Rozmawiamy z prof. Anną Wolff-Powęską, historykiem idei i politologiem, wykładowcą Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, przewodniczącą Rady Naukowej Centrum Badań Historycznych w Berlinie

Psycholodzy kultury uważają, że Polacy są bardziej skoncentrowani na teraźniejszości i przeszłości niż przyszłości. Czy dla nas historia jest ważniejsza, niż dla innych krajów?

Przeszłość, nie tylko dla Polaków, odgrywa niemal centralną rolę w życiu publicznym. Dla Polski kluczowy był rok 1989. Każdy duży przełom historyczny generuje potrzebę rozliczenia z przeszłością.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.