To hołd złożony Popiełuszce

Józef Herold, producent filmu (z lewej) i Robert Wichrowski, reżyser "Ostatniej drogi" Fot. Jarosław Pruss Józef Herold, producent filmu (z lewej) i Robert Wichrowski, reżyser "Ostatniej drogi"

W "Ostatniej drodze" postać księdza Jerzego portretują bydgoszczanie. - To był obowiązek, trzeba było to zrobić właśnie tu, gdzie wydarzyła się tragedia - mówią twórcy dokumentu

Pomysł na 25-minutowy film o ostatnich godzinach życia księdza Popiełuszki narodził się w czerwcu tego roku, a bezpośrednim pretekstem do tego była 30. ocznica tragicznych wydarzeń, która przypada 19 października. - Ten dramat rozegrał się właśnie tu, w naszym regionie - mówi Józef Herold, pomysłodawca i producent dokumentu.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.