Artur Janowski

Wilhelm Kuhnert. Wpatrzony we lwy

Tymczasem w muzeum w Opolu - gdzie przed wojną istniała specjalna sala z obrazami Kuhnerta - zachował się zaledwie jeden rysunek i grafika artysty. Kilka Fot. Archiwum Tymczasem w muzeum w Opolu - gdzie przed wojną istniała specjalna sala z obrazami Kuhnerta - zachował się zaledwie jeden rysunek i grafika artysty. Kilka lat temu Muzeum Śląska Opolskiego próbowało przypomnieć opolanom znanego malarza, bo uważano, że takim człowiekiem miasto może się chwalić. Bezskutecznie. Dotąd nikt nawet nie pomyślał, aby uhonorować artystę nazwą ulicy.
Artur Janowski

Jest jedynym artystą z Opola, za którego obraz zapłacono ponad pół miliona dolarów. W swoim rodzinnym mieście nie ma nawet ulicy.

Rekordowa kwota padła w 2008 roku. Dom aukcyjny Christie's sprzedał wówczas obraz przedstawiający polujące lwy. Kupił je prywatny kolekcjoner. Nie wiemy, co go urzekło w obrazie Kuhnerta, ale możemy się domyślić.

Wystarczy jedno spojrzenie na jego płótna, aby poczuć się tak, jakby dzikie zwierzęta biegły tuż obok nas, a nie na równinach Afryki. Artysta - urodzony w Opolu 16 września 1865 roku - w genialny sposób pokazywał jednak nie tylko zwierzęta, ale również ludzi i krajobrazy. Proste, intensywnie kolorowe.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Artur Janowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.