Przyjechali ze Wschodu. Wbrew woli

- Do wsi z dzieciństwa nie chcę wracać - mówi Janina Kubicka Fot. Mariusz Kapała - Do wsi z dzieciństwa nie chcę wracać - mówi Janina Kubicka

- Polski tu nie będzie, ale 17 republika radziecka - usłyszał tata pani Janiny na dworcu w Świebodzinie

Powiat świebodziński jest inny. Tak przynajmniej twierdzi szef Świebodzińskiego Związku Kresowian Mirosław Algierski. Bo w powiecie aż 80 procent mieszkańców deklaruje pochodzenie kresowe, a w Lubuskiem tylko około połowa. Swoje korzenie wywodzą oni z przedwojennej Polski Wschodniej a więc chociażby Wileńszczyzny, Polesia, Wołynia. - Ludzie ci często jechali przez pół Polski, by osiedlić się w Świebodzinie i okolicach. A to dlatego, że właśnie tu pociągi z przesiedleńcami kończyły swoją jazdę - dodaje Algierski.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.