Janusz Motyka

Złamana szabla i Virtuti Militari

Brylanty, kosztowności, złote monety, zatopione, zakopane bądź ukryte w tajemnych skrytkach rozpalają wyobraźnię wielu podkarpackich naśladowców Indiany Fot. Janusz Motyka Brylanty, kosztowności, złote monety, zatopione, zakopane bądź ukryte w tajemnych skrytkach rozpalają wyobraźnię wielu podkarpackich naśladowców Indiany Jonesa. Nic dziwnego. W naszym regionie jest wiele skarbów, które wciąż czekają na odkrywców.
Janusz Motyka

Polskie prawo nie jest łaskawe dla łowców skarbów. W przypadku znalezienia kosztowności mogą dostać dyplom, upominek, albo w określonych warunkach do 10 procent wartości. Dlatego wiele skarbów trafia na czarny rynek.

A to ciekawe

A to ciekawe


Spadkobiercy Mela Fishera do dzisiaj czerpią zyski ze znalezionych przez niego w 1985 r. dwóch wraków. Tylko przez pierwsze dziesięciolecie wydobyto z nich szmaragdy, złoto i dziesiątki ton srebra wartości ponad 2 mld dolarów.

W 2007 r. firma Odyssey znalazła wrak "La Mercedes", z którego wydobyła 17 ton kosztowności wartości ok. pół miliarda dolarów. Do historii przejdzie spór z rządem Hiszpanii o podział łupu.
Rosja zaproponowała Finlandii jesienią 2010 r. pomoc w wydobyciu z dna Zatoki Fińskiej wraku żaglowca "Vrouw Maria". Żaglowiec wiózł skarb carycy Katarzyny o miliardowej wartości. Wydobycie go będzie kosztowało ok. 100 mln euro.

Jeśli chodzi o morza i oceany istnieje oficjalny wykaz wraków pełnych złota. Położenie niektórych jest precyzyjnie określone. Problemy z wydobyciem skarbów są często natury prawnej bądź technicznej.

Niekwestionowanym "skarbcem" jest Dolny Śląsk. Tutaj ogromnej wartości depozyty ukrywali najczęściej Niemcy. Zawodowi łowcy znają co najmniej kilkadziesiąt pewnych miejsc, gdzie ukryto kosztowności. Trzeba tylko znaleźć skrytki.

Na Podkarpaciu praktycznie w każdej miejscowości żyje legenda o ukrytych skarbach. Kosztowności ukrywano przy każdej wojennej nawałnicy, a tych przecież przewinęło się przez nasz region na przestrzeni wieków sporo.


Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 6,15 zł miesięcznie.

    już od
    6,15
    /miesiąc
Janusz Motyka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

naszahistoria.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.