Nie żyje Wanda Półtawska. „Odeszła niezłomna obrończyni życia”

Tomasz Nieśpiał
Tomasz Nieśpiał
Andrzej Banaś/Polska Press
W wieku prawie 102 lat zmarła dr Wanda Półtawska. Była więźniem obozu koncentracyjnego Ravensbrück, lekarzem psychiatrą i honorową obywatelką Lublina, w którym się urodziła i Świdnika. Łączyła ją przyjaźń z papieżem Janem Pawłem II. Przez wiele lat walczyła o życie dzieci nienarodzonych.

Wanda Półtawska zmarła w nocy z wtorku na środę (24/25 października) w swoim domu w Krakowie. Była lekarzem psychiatrii, wykładowcą, popularyzatorką nauczania Jana Pawła II, z którym się przyjaźniła, konsultorem Papieskiej Rady ds. Rodziny i członkinią honorową Papieskiej Akademii Życia.

- Odeszła Dama Orderu Orła Białego pani profesor Wanda Półtawska. Lekarz, przyjaciółka św. Jana Pawła II, więźniarka niemieckiego obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, niezłomna obrończyni życia. Wielka Osobowość w drobnej budowy Kobiecie. Niezapomniana. Przeżyła prawie 102 lata. Odeszła do Domu Ojca. Z pewnością nie pozwoliłaby po sobie płakać. Cześć Jej Pamięci - napisał na platformie X (dawniej Twitter) prezydent Andrzej Duda.

Półtawska urodziła się w 2 listopada 1921 r. w Lublinie. To właśnie w mieście nad Bystrzycą uczęszczała do szkoły Sióstr Urszulanek, a po wybuchu II wojny światowej wraz z grupą harcerek zajęła się służbą pomocniczą i przystąpiła do konspiracyjnej walki jako łączniczka, uczestnicząc jednocześnie w tajnym nauczaniu.

W lutym 1941 została aresztowana przez Gestapo i osadzona w więzieniu na Zamku Lubelskim. 22 września przewieziono ją do obozu koncentracyjnego Ravensbrück w Meklemburgii, gdzie przez Niemców była poddawana okrutnym, pseudomedycznym eksperymentom.

2 sierpnia 1942 wykonano jej operację nogi i wszczepiono chorobę zakaźną.

- Znosząc okrutne cierpienie stała się królikiem doświadczalnym w rękach niemieckich lekarzy – przypomniał przy okazji nadania Wandzie Półtawskiej honorowego doktoratu KUL (miało to miejsce w 2008 r. - dop. red) prof. Andrzej Derdziuk.

I dodał, że mimo makabrycznych przeżyć polskie dziewczęta z Lublina broniły swej godności. „Gdy pewnego dnia aufzejerka ponaglając do pracy chciała pobić malutką Krysię, Wanda nie bojąc się okrutnego psa wilczura i gniewu Niemki, stanęła na linii pejcza i odważnie powiedziała: Przecież to dziecko już nie może, czy pani tego naprawdę nie widzi?

Zdaniem dr Ewy Czaczkowskiej z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego to właśnie obozowe przeżycia miały kluczowy wpływ na relację Półtawskiej z Karolem Wojtyłą.

- W ostatnich latach wiele osób ogłaszało się przyjaciółmi papieża, ale Półtawska naprawdę nią była. Ta relacja była ważna zarówno dla niej i jej rodziny, ale myślę, że również i dla Jana Pawła II – zaznaczyła w rozmowie z PAP dr Czaczkowska.

Po wojnie W. Półtawska studiowała medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, gdzie też uzyskała doktorat z psychiatrii. Tam poznała też swojego męża Andrzeja Półtawskiego, filozofa, z którym miała cztery córki.

Od 2009 r. honorową obywatelką Lublina i Świdnika. W związku z jej śmiercią w środę na znak żałoby na lubelskim ratuszu opuszczona została do połowy masztu miejska flaga. Po hejnale miejski trębacz odegrał melodię „Cisza”.

Nie żyje Wanda Półtawska. „Odeszła niezłomna obrończyni życia”
Miasto Lublin

„Życiorys i zakres dokonań pani Półtawskiej mogłyby wypełnić kilka biografii i stać się materiałem do powieści i scenariuszy filmów” – pisał w laudacji związanej z przyznaniem Wandzie Półtawskiej tytułu doktora honoris causa KUL prof. Andrzej Derdziuk, kapucyn i były prorektor tej uczelni. Jak przyznał, najwyższe uczelniane odznaczenie było spłaceniem „długu wdzięczności za jej wieloletnią posługę na rzecz Ewangelii życia i zaangażowanie w prowadzenie działań w służbie rodziny” oraz spełnieniem pragnienia Jana Pawła II, który „kilkakrotnie pytał o doktorat honoris causa pani Wandy Półtawskiej i był przekonany, że kiedyś zostanie jej on przyznany”.

W uchwale Senatu KUL w tej sprawie można przeczytać, że był to wyraz „najwyższego uznania dla odważnej chrześcijańskiej postawy Wandy Półtawskiej, zaangażowanej w obronę godności i świętości życia ludzkiego poprzez świadectwo wierności Bogu i Ojczyźnie”.

Lista odznaczeń dla Wandy Półtawskiej jest znacznie dłuższa, a została zwieńczona przyznaniem w 2016 roku najstarszym i najwyższym odznaczeniem państwowym w Polsce – Orderem Orła Białego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Katastrofa śmigłowca z prezydentem Iranu. Co dalej z tym krajem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Nie żyje Wanda Półtawska. „Odeszła niezłomna obrończyni życia” - Kurier Lubelski

Wróć na naszahistoria.pl Nasza Historia